Wydawnictwo TEST - skok do strony głównej
założone w Lublinie w roku 1988
historia
katalog
serie wydawnicze
nowości
galeria
Alfred Marek Wierzbicki: Fotografia rodzinna (wiersze)



Wydawnictwo TEST, Lublin 2010
ISBN 83-7038-813-2
 Alfred Marek Wierzbicki: Fotografia rodzinna (wiersze), Wyd. TEST, Lublin 2010


Siódmy tomik wierszy
Alfreda Marka Wierzbickiego





  Z wierszami każdy obcuje po swojemu i - o ile już ukończył instytucjonalną edukację - bez przymusu, na własne ryzyko i przyjemność. Nie ma też przymusu, aby wiersze czytać, jak leci, jeden za drugim, jakby były powieścią, którą trzeba od deski do deski. Nawet ułożone w cykle, wydają się być samoistne i każdy odrębnie prowadzi własną ścieżką. Więc wędrując teraz po najnowszym tomie wierszy Alfreda M. Wierzbickiego "Fotografia rodzinna" także my możemy tu i tam zatrzymać się na dłużej, a inne obrazy i refleksje zostawić na kiedy indziej.

  W "Fotografii rodzinnej" ciągle wraca do mnie wiersz pierwszy i tytułowy, inspirowany fotografią umieszczoną na poczesnym miejscu książki. W poprzednich tomikach, w "Miejscach i twarzach", również w "Głosach i glosach" poeta zdaje się odsłaniać inspiracje: wiersze biorą się z podróży (Wierzbicki mówi nawet - "moje wiersze to stemple na biletach") i z refleksji nad spotkaniami, zarazem rzecz jasna z krytycznego zawierzenia Bogu i równoczesnego szukania prawdy w głębi siebie.

  Lecz tym razem wiersz podróżniczy znalazł się na drugim miejscu, to strofy bez tytułu ("Witaj Miasto!...") zrodzone ze spotkania z Wilnem, które jest nam tak bliskie, a nie nasze, w tym z niezwykłym kościołem św. Piotra i Pawła, o którym ja lubię mówić, że w jego wnętrzu nie ma żadnego koloru, gdyż ściany pokrywa ponad dwa tysiące reliefów i sztukaterii, i podobno już nikt nie umie rozszyfrować znaczenia wszystkich przedstawionych tam scen i form rzeźbiarskich.

  Wraca wiersz "Fotografia rodzinna", pierwszy w tomie, w którym poeta opisuje zdjęcie swego pradziadka ("ostatni ziemianin w rodzinie,/ kresowy patriarcha..."), otoczonego 25 wnukami (wśród nich ojciec poety, Piotr). Niby nic szczególnego, fotografia okolicznościowo-obyczajowa jakich wiele, a jednak wiemy, jak dramatycznie symboliczna. "Nie ma kogo zapytać, / z jakiej okazji została zrobiona" - zaczyna wiersz ks. Wierzbicki. "W tle brzozowy zagajnik, / a poza tłem już czai się/ to wszystko, czego nie można było / ani wyobrazić ani odpędzić". Zdjęcie zrobiła Żydówka z Wilejki. "To zdjęcie / jest śladem jej istnienia. / Nikt z rodziny nie przeżył / i nie wiadomo, jak miała na imię". Dziadek Hieronim i jego kuzyni zostali wywiezieni do łagrów "i nie wrócili stamtąd".

  Wraca również wiersz bez tytułu - zaczyna się od przypomnienia: "5 marca 2001 roku zapisałem: / Niezapomniany pozostaje spacer / w ogrodach watykańskich". Co to znaczy: niezapomniany? - pyta zaraz potem poeta, bo "Mój Profesor, z którym latami wędrowałem / meandrami spraw ludzkich, / utracił pamięć".

  Wracają dwa wiersze z Drohobycza. Są jak wejrzenie w czas przeszły, w inny świat, który pozostaje zagadką. W "Portrecie" poeta wspomina Brunona Schulza: "Wszystkie twarze Drohobycza mają jego rysy, ulice pełne są jego nieobecności" a "Miasto jest całością jak rysunek". W "Po co przyjechałem" odpowiada sam sobie: "(...), aby śnić / o przemianie klucza do zardzewiałej kłódki / i o skamleniu psa, które pojawiło się w tle / rozpoznać znajomy głos."

  Pod tytułem "Fotografia rodzinna" ks. Alfred M. Wierzbicki zebrał kilka cykli wierszy, obok tytułowego są: "Zeszyt Pana Cogito" i "Wariacje na temat okna". Te ostatnie to lapidarne czterowersetowce, iskrzące w momencie narodzin jak ten: "Lektury rozlewają się jak delta rzeki / słyszę się u Norwida i Bubera. / Ale to nie oni mówią / gdy do szyby przykleja się liść, kropla, kurz."

Grzegorz Józefczuk, Gazeta Wyborcza Lublin, 28 grudnia 2010 r.

 Gazeta Wyborcza Lublin - winietka

Cały tomik do pobrania w formacie .pdf



  Alfred Marek Wierzbicki urodził się w 1957 r. w Maryninie. Święcenia kapłańskie przyjął w 1982 r. W 1986 roku został skierowany na studia doktoranckie w Międzynarodowej Akademii Filozoficznej w Lichtensteinie. W roku 1991 obronił doktorat. Od 1992 roku pracownik Katedry Etyki na Wydziale Filozofii KUL. W latach 1992-1997 pracownik w sekcji programów katolickich w lubelskim Oddziale TVP. Od 1998 roku zastępca dyrektora Instytutu Jana Pawła II oraz koordynator duszpasterstwa ludzi nauki (do 2002 roku). W 2005 r. opublikował rozprawę habilitacyjną "Filozofia a totalitaryzm. Augusta Del Nocego interpretacja kryzysu moderny". Habilitował się w 2006 r. na Wydziale Filozofii KUL. Od 1992 r. był zatrudniony w Katedrze Etyki, na stanowisku asystenta, w 1993 r. otrzymał nominację na stopień adiunkta. Od 2004 pracował jako starszy wykładowca, od 2006 adiunkt, ze stopniem doktora habilitowanego. Od 1998 r. pełnił funkcję zastępcy dyrektora Instytutu Jana Pawła II KUL, od 2006 jest jego dyrektorem. Od roku 2008 profesor nadzwyczajny KUL i prorektor Metropolitalnego Seminarium Duchownym w Lublinie. Redaktor naczelny kwartalnika "Ethos". Prócz tomów poezji opublikował ponad sto prac naukowych. Redaguje serię "Świadkowie duchowego piękna", w której ukazały się książki poświęcone Hannie Malewskiej, prof. Adamowi Stanowskiemu oraz Janowi Nowakowi-Jeziorańskiemu. Od 1998 roku jest członkiem lubelskiego Oddziału SPP - Stowarzyszenia Pisarzy Polskich - pełniąc obowiązki jego sekretarza.

  Pierwszym opublikowanym tomikiem wierszy Wierzbickiego było "Jak ciemność w ciemności" (1991) Potem ukazały się "Inaczej każdej wiosny" (1993), "Kogut z Akwilei" (1999), "Znaki szczególne" (2000), "Miejsca i twarze" (2003), "Głosy i Glosy" (2008).

 Alfred Marek Wierzbicki, 2012, fot. Iwona Burdzanowska / Agencja Gazeta

Ks. Alfred Marek Wierzbicki, 2012, fot. Iwona Burdzanowska / Agencja Gazeta


Wokół tego tomiku  i  o Autorze w koloratce...







historia
katalog
serie wydawnicze
nowości
galeria

Jesteś w witrynie lubelskiego Wydawnictwa TEST;
osobne witryny to strona domowa Bernarda Nowaka i jego Przewodnika po Lublinie

Wydawnictwo TEST
Bernard Nowak - home
Lublin - przewodnik