Witryna Bernarda Nowaka 
 - skok do strony głównej
wydawca, redaktor i autor
o sobie
galeria
okruchy
oficyna
książki
Wydawnictwo Test



 G. Ruszewska, B. Nowak, Radio Lublin, III'2015
 G. Ruszewska, B. Nowak, Radio Lublin, III'2015

 G. Ruszewska, B. Nowak, Radio Lublin, III'2015

Z red. Grażyną Ruszewską-Lutosławską w Radio Lublin (2 marca 2015 r.), z okazji XXV-lecia Wydawnictwa Test. Zdjęcia: Monika Pietraszkiewicz

ROZMOWA (o niemieckim wydaniu TAŃCA KOPERWASÓW)




  Od 1990 roku prowadzę Wydawnictwo Test. Powstało ono dwa lata wcześniej z inicjatywy grupy przyjaciół, z którymi współpracowałem w latach '80. w tzw. drugim obiegu, jako czynna opozycja polityczna i kulturowa. Potem ścieżki nasze się rozeszły – także dlatego, że było nas w tym za wielu. To zajęcie, dające mi dziś jako takie podstawy do funkcjonowania, pochłania też większość czasu, ale i daje pewne korzyści, a niekiedy jakiś rodzaj satysfakcji.

  Gdyby powiedzieć słowo o korzyściach, tych pozamaterialnych (materialne są niewielkie) z prowadzenia wydawnictwa, to przede wszystkim to, że dzięki niemu czynnie funkcjonuję w interesującym mnie środowisku. Jest to kwestia kontaktów, ale nie tylko. Bo jest to także ciągła nauka, także w tym, co potem dotyczy jakichś własnych pomysłów.
 Wydawnictwo Test, Lublin - logo

  Chociażby sprawa tak pierwszorzędna, jak korekta, która wcale nie jest problemem kropek i przecinków, ale nauką pewnej dyscypliny myślowej, a także próbą dystansowania się wobec tego, co jeszcze nie gotowe. Tak jak redakcja jest sztuką urabiania materii słów. Oczywiście cudzych słów – i może dlatego, że właśnie cudze, umożliwiają (nie zawsze zresztą chłodną) obróbkę. W pracach wydawniczych siłą rzeczy jest się poza tekstem – w pracach własnych staram się ze wszystkich sił poza nim być. Obiektywizować. Dla dobra tekstu i czytelnika. Jak to mówił bodaj Sztaudynger – 'po to się autor męczy, żeby czytelnik nie musiał'. Sądzę, że gdyby nie było 'Testu', moje pokątne pisanie wyglądałoby zupełnie inaczej. Nie mnie sądzić, jak wygląda, ale wiem, ze bez tej wydawniczej pracy byłoby gorsze.

 Test, 2003: Anna Pawełczyńska   A satysfakcje? Gdy wydane książki okazują się ważne. To zresztą często jest od razu wiadome. Nie mieliśmy wątpliwości, gdy decydowaliśmy się na 'Hańbę domową' Jacka Trznadla, nie było też ich potem, kiedy pracowałem nad 'Etyką protestancką' Maxa Webera czy wspomnieniami generała Andersa. Podobnie, gdy podejmowałem współpracę z Jankiem Lebensteinem, który tak świetnie dopełnił swoimi gwaszami poezje Sępa-Szarzyńskiego i księdza Baki.

  Oczywiste satysfakcje przychodzą wtedy, gdy ta praca zostaje zauważona, gdy pojawiają się nagrody. Nie będę się krygował, że nie chodzi o miłość własną, ale prawda jest taka, że szczególnie jestem dumny, gdy zauważane i doceniane zostają pozycje, co do których byłem od początku przekonany, że są ważne i ważkie. Jak to było chociażby w przypadku 'Niebezpiecznych związków' z ilustracjami Franciszka Starowieyskiego czy wspomnień profesor Anny Pawełczyńskiej 'Koniec kresowego świata'.
Bernard Nowak


O książce 'Koniec kresowego świata spisany przez Annę Pawełczyńską', która wiosną 2004 roku została wyróżniona przez Stowarzyszenie Wydawców Katolickich, a niedługo potem otrzymała nominację do Nagrody Literackiej imienia Józefa Mackiewicza - czytaj na osobnej stronie.



o sobie
galeria
okruchy
oficyna
książki

Jesteś w witrynie lubelskiego wydawcy i pisarza, Bernarda Nowaka;
osobne witryny to strona jego Wydawnictwa TEST i jego Przewodnika po Lublinie

Wydawnictwo TEST
Bernard Nowak - home
Lublin - przewodnik